Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzyniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzyniec. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 czerwca 2014

trochę inna bajka

Rzecz dzieje się na łące. Pośród kwiatów, latawców, krasnoludków. Zapach powietrza. Motyle tańczą. Powodzie kwiatów i tęcza zmysłów. Tam gdzie prowadzą uderzenia serca. W wyimaginowanych siatkach na motyle leżą kamienie koloru jesiennych liści. Potoki czułości słownej płyną nieprzebranie. Tam zjawił się dnia pewnego książę. Cudowny książę jak z bajki. Bo przecież to bajka. Książę myśli: "Ja jak z bajki, sceneria też jak z bajki. Pięknie i pachnie. Tu musi się kryć księżniczka lub jakaś nimfa czy driada." Już w swych myślach łapie wybrankę w ramiona, całuje, kocha i myśli, że ze szczęścia skona. Wtem słyszy odgłos w krzakach polany. To ona!!! Na pewno ona!!! Książę zamyka oczy i czeka na jej ciepły dotyk..... słyszy jak się zbliża... jak mruczy...... Łapie niecierpliwie w ramiona i czuje na swej twarzy dotyk ciepłego oddechu... języczka, języka, wielkiego języka?  ozora??? Ozora!!! Pragnął książę miłości, ciepła, czułości. A wylądował w ramionach najzwyklejszej... krowy. Jedynej mieszkanki łąki.
ps Na pamiątkę. Gówno. Na bucie.