Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do ty tkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do ty tkanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 stycznia 2015

powroty

A po wódce przychodzi wiatr...

Idę chodnikiem w taki nietakt, bezludna płytka chodnikowa wwierca się w myśli. Powraca mi faza na wielokropki, na wieloznaczenia...
I jeszcze w myślach kruche ciastka w kształcie gwiazdek wycinam. Obrazy. Wycinasz. W kształcie mojego serca.

Taylor Swift - Blank Space

sobota, 11 października 2014

szaleństwo

- Co to jest szaleństwo?
- Szaleństwem byłoby Ci odmówić...

niedziela, 1 czerwca 2014

made in heaven

Końcówki Twoich włosów lubią mnie.

czwartek, 22 maja 2014

przydatność

Nadaję się tylko pocztą. Otwórz mnie. Czytaj. Zachłannie rozsyp głoskami po swoich ustach.

gramatyka

Przychodzisz do mnie szeptem. Nie rozpaczam Cię między palcami. Nie czuję zimna. Po drodze omijasz wszystkie światła latarni. Tylko to co pod górkę smakuje spełnieniem.  
Czekam jak panel nieprzydatny w pojedynkę. Skrzypienie serca dowodzi istnienia wiosny. Oto cała ja.
Odmieniam drogi przez przypadki. Słońca przez osoby. Stopniuję zapach. Pachnie, bardzo pachnie, odurzasz.

czwartek, 15 maja 2014

marzenie

I chciałoby się uciec. Zamknąć laptopa. Odłożyć myśli na półkę jak strzykawkę po zastrzyku. Biegnijmy za horyzont. Łapać chwile w album serca.
Tam nawet powietrze oddycha za Ciebie. I za mnie. Łatwiej. Piękniej. Lepiej.

wtorek, 6 maja 2014

przypływ

Może istnieje milion błahych powodów, dla których co nocy śni mi się. Może to maj, a może styczeń. Może tramwaj numer 16, którym codziennie jeździło moje niebo. Może kasztany. Może zapach mydła o smaku lipy. Może… Kiedy wszystko się dzieli na dwa i mnoży przez dwa. Uczucie.

czwartek, 1 maja 2014

kolory

Pada biały deszcz. To drzewa jeszcze płaczą przedwcześnie utraconymi płatkami. Dopiero maj, a już bez.
Przykładasz mi biały kompres do serca. Na pasach ruchliwej ulicy. W szaro-burej cudownej rzeczywistości.
Lubię biały, a serce mam przecież czerwone.

sobota, 26 kwietnia 2014

deszcz

Lubię deszcz. Mokre włosy. Krople na twarzy. Kaptury.
Lubię deszcz. Niespodziewany jak wyznanie.
Lubię deszcz. 
I romantyzm.

środa, 23 kwietnia 2014

tej nocy boli mnie głowa

Nadszeptem mi jesteś ponad wszystkie parki, powietrza i migotania zegarów.
Bierzesz mnie za rękę, błogosławisz kawę. Czy wiesz o czym śni niebo?

ps Żelazne kłódki spalonych mostów sięgają dna.
Daj mi drinka. Daj mi powód. To już za pięć minut kamień.

wtorek, 8 kwietnia 2014

maglina

Siedzę sobie pośrodku nocy. Przypodłogowe listwy spoglądają na mnie z góry.
Czerwona pustynia kącika oka płacze. Nie lubi wiosny. A ja nie lubię zimy. Tak oto wpadam w konflikt z własnym ciałem.
Zasłony czekają na nożyczki i okno na świat. W firankach zawiesiła się noc i wyrywa czarne dziury neonami miast. Nie mam białej nici. Tylko zielony kordonek.
Wiosną kocha się nałogowo.
Z robótek ręcznych wolę jedwab pod palcami. Nie używam igieł. Do ty tkanie...

poniedziałek, 31 marca 2014

chwytam dzień

Wiosna uderza w moje okna. W jeszcze zacieki po zimie, jeszcze kurz i spaliny. Przejrzyste powietrze, promienie słońca, soczysta zieleń się buja.... Stop! Bujaj się. Flak bez oleju.
Bez słów.
Tylko niezapominajki mojego spojrzenia. Nie pieprzę wiosny. O wiośnie. Ewentualnie wiosną.
Chwytam dzień za rękę i idę z Tobą w bezkresne zawsze. W jutro. W środę. W za miesiąc. W bez z...

niedziela, 23 lutego 2014

ocean

Usztywniam palec. Nie pamiętam nawet, jak go łamię. A Ty czasem robisz głupie głupoty. Jak dobrze, że jest bandaż i miłość.
Rozczulają mnie miejsca, w których jeszcze nigdy nie byłam. Rozczula wiatr na schodach. A Ty czasem się gubisz w przeciągach. Jak dobrze, że jest lina mojej dłoni i prosty chodnik do Ciebie.

pusta kartka


poniedziałek, 3 lutego 2014

spacer

Twój diabeł we włosach zaczyna mnie dziś mocno rozczulać...