Z potrzeby nowej przestrzeni:
herbata słów
Tam jestem...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiany. Pokaż wszystkie posty
środa, 5 sierpnia 2015
piątek, 30 maja 2014
puzzle
Bo wszystko to czasem sprawia wrażenie wycinanki. Pokój wycięty z tamtego życia, co porzucone pulsuje cicho za plecami. Lampa, zasłony, kontakty. Stół. I filiżanki jak z Anglii. Co ludzie powiedzą, tak drży mi ręka. Nie nawykłam do takiej ilości kawy i ciepła. Do tego prawdziwy pomidor. Smak prawdy i zdjęcia z głowami. Epicentrum wycinanki zajmują oczy, usta, dłonie i cała reszta. Jak z katalogu. Tak bardzo tu nie pasujesz, łamiesz zasady biciem serca. Tak bardzo przylegasz i szczęściem wtapiasz się w dywan. Kolejne krople kleju wylane na fundamenty.
niedziela, 4 maja 2014
nowe
Zardzewiałe kłódki. Łóżka z powyłamywanymi nogami. Zagubione furtki. Odcięte głowy. Na kwiecistych, majowych polanach zdychają fałszywe misie. Windy wożą tylko w dół. Samotne sportsmenki udają życie. Parkingi łakną detergentów.
Mam dziś ocean myśli. Nie trywializuj magii w przypadki. Może wszystko jest po coś. Posłuchaj powietrza. Pachnie nowe...Kiedy nadchodzi świt z dobrym wspomnieniem nocy.
Mam dziś ocean myśli. Nie trywializuj magii w przypadki. Może wszystko jest po coś. Posłuchaj powietrza. Pachnie nowe...Kiedy nadchodzi świt z dobrym wspomnieniem nocy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)