piątek, 31 stycznia 2014

happy

Konary drzew. Ptaki. Śnieg. Negatyw świata.
Dobrze mi, kiedy dosypujesz kolorów do herbaty.

wszystko płonie

Wszystko płynie? Bzdura. Wszystko płonie. Oddechy, pocałunki, rozmowy o wszystkim i o niczym, dotyk, krzyk, spacer bez psa, noc bez snu, cienie na ścianie. Wszystko gaśnie w sekundzie. Wyczerpuje się woda w butelce, serek w opakowaniu, cierpliwość dla głupoty. Nic nie trwa wiecznie. Gasną świeczki. Spalają się parapety.
Wiesz? Kiedyś lepiłam kulki z chleba.

wtorek, 28 stycznia 2014

dzień dobry

,,zmelanżowany" rosół o piątej nad ranem ;-)
dziękuję

ps a teraz czas do pracy rodacy!

poniedziałek, 27 stycznia 2014

drzwi

Dać siebie. Dać kawałek swojej duszy w słowie. Zetrzeć opuszki palców na klawiaturze. Zetrzeć powietrze pod naporem prawdy. To proste. To trudne. Jak zważyć odwagę bycia sobą? Gdzie szukać kamienia, co wagę przytrzyma? Boisz się. Kiedy otwierasz drzwi, płyną oczy. Boisz się tego, ale pamiętaj. Każda maska to tylko źródło łez. Jeszcze większych...

sobota, 25 stycznia 2014

jesteś walnięta

Dałabym coś na nadchodnik. Nie mam nic.

piątek, 24 stycznia 2014

moja Droga...


zimowe "Pojezierze"

środa, 22 stycznia 2014

:)

Czasem zdarza się nam nudny film, czasem horror, czasem bajka. Jestem za ostatnią opcją. Zdarzyła się bajka gdzieś na skraju zimy i raju.

A na jutro kupiłam już Mirindę...




wtorek, 21 stycznia 2014

a cuda się zdarzają

Nie mam ostatnio słów. Mam tylko chwile. Kolekcja mojego serca.
Nie umiem pisać ładnie. Ładnie Ty to na mnie patrzysz, kiedy nocnym autobusem jedziemy na skraj łąki. Kaczeńce zdarzyły się nam w styczniu. Czy to nie cud?

wtorek, 14 stycznia 2014

czekanie

Zbyt wolno płyną sekundy z szybą przypartą do serca.

piątek, 10 stycznia 2014

dobranoc

Kiedy pracuję w nocy, uśmiecham się do myśli. Popijam herbatę i domki z kart składam na znak, że chmurnolotnie. I wyjebane mam na prawdopodobieństwo upadku i gruzu odgłosy. Katastrofy budowlane, tsunami i inne pogorzeliska są w sumie dobrym materiałem na fotografie. Znajduję piękno w paragonach rozrzuconych na stole. W gratisie niebo. Szczęście to przecież kwestia pulsu serca.

czwartek, 9 stycznia 2014

rytuał

Każdej nocy wysyłam Ci na dobranoc telefonem komórkowym miłość.

środa, 8 stycznia 2014

dieta

Jadłam dziś z Tobą cukierki. Posypały się po pościeli. Kolorowy zawrót języka. A Ty jesteś diabłem, krzyczysz, bluźnisz, iskrami sypiesz, gromami ciskasz, jesteś diabłem, jesteś cholerą, jesteś bombą z natychmiastowym zapłonem. Jesteś domem. Zaroś mnie na kolację, mam ochotę na lizaki...

wycieczka


trampkami w niebo  / lipiec 2011r.

nie jestem ogrodnikiem

Pod Twoją obecność hoduję niezapominajki.

paranoje

Moja podłoga to odwyk. Przykładam do niej rozgrzane policzki, zajmuje się ogniem. Płonie. Nie boję się ognia. Tak naprawdę boję się tylko skrzynek pocztowych i rozsypanej heroiny Twojego spojrzenia. 

wtorek, 7 stycznia 2014

po prostu dzień świra

,,Y: Ty chyba masz coś z głową. 
X: -Z dupą! 
Y: -Z dupą to zawsze miałaś wściekliznę macicy masz bez przerwy. Kup sobie kołek osinowy i usiądź, siedź na nim to cię uspokoi.
(...)"
 

piątek, 3 stycznia 2014

love love

upadłam na głowę przed obliczem własnego serca

psot

,,Otwórz se chipsy, weź milkę i ciesz się życiem kobito."

,,Powiem Ci jedno: ja nigdy nie usypiam w czyichś domach."

,,Nigdy nie bierzesz kluczyków od tego samochodu, który jest beemką." 

,,Nie mam czasu grać. Ostatnio grałam trzy godziny i pozdzierałam palce."

 ,,To nie jest grupa, w której wszyscy się lubią. To jest grupa z problemami".

czwartek, 2 stycznia 2014

początek

Nowy Rok zaczął się ciepłem. Gdy blisko... Gdy serce... Gdy zapach przy policzku, a nie tylko porzucony na Twojej koszuli.
Nad ranem krzyczy w nas niebo: Nigdy nie przestawaj marzyć. Nigdy nie wiesz, kiedy się spełni...

wróżenie z gwiazd

Jaki Nowy Rok, taki cały rok. Hmmm.... Oby !