postać numer 2 właśnie próbuje wędrować pod moimi oknami. lekkochwiejność dodaje jej smaku. pies gubi wątek za moment spadnie kolejny płatek śniegu na jej oczy. które nadal szukają w polu wiosny.
za Jolką tęsknię. zawsze była mi bliska. ta dziwnobliskość rozlewa się po schodowej klatce. w której Jolki już nie ma. lubiła te małe pudełeczka z jogurtem ode mnie. i 2 zeta na piwo. Te jej historie o samolotach i biletach przez sen. na placu połamanego rynku. od blaszaka. pamiętam.
Gośkę było czuć alkoholem. ostatnio kiedy składałam zamówienie na tusz. drżała od nadmiaru katalogów. od przepełnionego stoiska. wódka parowała sprawnie w żakiet. jak po koncertach gitarowych kiedy nagle się staje. sufit.
każdy patrzy pod innym kątem. potem inaczej opisuje interpretuje.
nigdzie nie widzę rudowłosej Jolki. czarna na głowie i brązowa na skórze homoseksualna lesbijka ciągnie swojego psa, nie wiedząc, co się wokół niej dzieje. a Gosia... za dużo wypiła i zachęca do kupna.
corset: idealnie wtopiłaś się w klimat naszego osiedla. westernu. naszej "roz-paczliwej" okolicy. A z Gośką tak już jest. Nawet w katalogach szuka gwiazd.
postać numer 2 właśnie próbuje wędrować pod moimi oknami.
OdpowiedzUsuńlekkochwiejność dodaje jej smaku.
pies gubi wątek
za moment spadnie kolejny płatek śniegu na jej oczy.
które nadal szukają w polu wiosny.
za Jolką tęsknię. zawsze była mi bliska.
ta dziwnobliskość rozlewa się po schodowej klatce. w której Jolki już nie ma.
lubiła te małe pudełeczka z jogurtem ode mnie.
i 2 zeta na piwo.
Te jej historie o samolotach i biletach przez sen. na placu połamanego rynku.
od blaszaka. pamiętam.
Gośkę było czuć alkoholem. ostatnio kiedy składałam zamówienie na tusz.
drżała od nadmiaru katalogów.
od przepełnionego stoiska.
wódka parowała sprawnie w żakiet. jak po koncertach gitarowych kiedy nagle się staje.
sufit.
Za Gośką nie tęsknię. za wódką w zasadzie tak.
lepiej nie da się ująć
Usuńps jest jeszcze Frankenstein z plecakiem pełnym snów
Podoba mi się jak opisujesz swoje spostrzeżenia :)
OdpowiedzUsuńtrochę wykrzywione zwierciadło mojego spojrzenia
Usuńdziękuję :)
lepiej niż na szaro?
OdpowiedzUsuńnawet szarość ma różne odcienie
Usuńkażdy patrzy pod innym kątem. potem inaczej opisuje interpretuje.
OdpowiedzUsuńnigdzie nie widzę rudowłosej Jolki.
czarna na głowie i brązowa na skórze homoseksualna lesbijka ciągnie swojego psa, nie wiedząc, co się wokół niej dzieje.
a Gosia... za dużo wypiła i zachęca do kupna.
ile osób tyle obrazów
Usuńkażdy na swój sposób prawdziwy i żaden prawdziwy
corset: idealnie wtopiłaś się w klimat naszego osiedla. westernu. naszej "roz-paczliwej" okolicy.
OdpowiedzUsuńA z Gośką tak już jest. Nawet w katalogach szuka gwiazd.
oczekuj wiadomości od Gośki ;)
Usuń